|
21
02.2012
|
Krótka relacja z Jakuszyc po raz kolejny. |
Zgodnie z obietnicami przekazujemy kolejną krótką relację naszego specjalnego obserwatora z Pucharu Świata w narciarstwie biegowym z Jakuszyc. Według niego wszystkie osoby pracujące przy organizacji imprezy dali z siebie wszystko i wracali późną nocą do domu po dniu pełnym pracy. Jak donosiła prasa i jak wszyscy wiemy zawody cieszyły sie ogromnym zainteresowaniem kibiców, którzy przybyli w liczbie około 5 tysięcy mimo padajacego mokrego śniegu i uporczywej mgły. Okazało się, iz warunki później jak by w nagrode znacznie się poprawiły. To oznaczało, iz trasa zrobiła się bardzo szybka i według relacji naszego obserwatora prędkosci osiagane przez zawodników na finiszu były imponujace. Aż trudno w to uwierzyć bacząc na "mikre" i smukłe ciała uczestników biegu. Świadczy to o niesamowitym przygotowaniu siłowym i szybkosciowym - czy my w Polsce mozemy doczekać sie zawodników tak szybko biegajacych? - zobaczymy!. Trasa mimo nocnych opadów śniegu była przygotowana perfekcyjnie, a poranny mokry śnieg uczynił ją bardzo szybką i z tego powodu nie wszyscy trafili ze smarowaniem o czym ze smutkiem przekonali się np. Szwedzi. Norwegowie nie bacząc na trudności smarowania zachwyceni byli niespotykanym i ciepłym przyjęciem ich biegowych sportowych gwiazd - trzeba przyznać, iż Polscy kibice to potrafią docenić klasę rywali naszej fenomenalnej Justyny Kowalczyk. I tak trzymać bo to świadzcy o poziomie i rozumieniu sportowego tematu przez kibiców. Norwegowie przed przyjazdem byli pewni obaw i np. podjeżdżali pod hotel nieoznakowanym samochodem aby nie budzić emocji - ale zupełnie niepotrzebnie bo potraktowano ich iście po królewsku doceniając sportową klasę. A co może spotkać obecnego w Szklarskiej Porębie kibica?. A to, że np. że ktoś około godziny 20 wieczorem biegał po kolacji - i kto to był?. Nie zgadniecie ale to była Therese Johaug. Pozazdrościć sportowego i dyscyplinujacego dietetycznie postępowania a nasz korespondent uznał, iz rzadko kibic pod oknem swojego domu może spotkać w Szklarskiej Porębie gwiazdę takiego formatu. Nic tylko jeżdzić i kibicować sportowcom na imprezach organizowanych w naszym kraju a że to sa siatkarze. biegacze na nartach czy inni sportowcy to tym lepiej. Znaczy to, że znane zawodniczki można było spotkać w centrum miasta ale juz na zawodach w Jakuszycach wobec wymogów bezpieczeńtwa trudniej było liczyć na takie okazje. Dlaczego? bo impreza była chroniona i słusznie przez około 70 pracowników firmy Impel, 100 wolontariuszy i około 30 sędziów. Wobec takiego zgodnego oragnizacyjnego sukcesu tylko kwestią czasu jest ponowna wizyta najlepszych na świecie biegaczy i biegaczek juz w przyszłosci. Zatem czekamy w następnym roku albo później a sami jeszcze teraz możemy aż do końca kwietnia pobiegać po pucharowych trasach - zapraszamy!!!.
SportConnect.pl
db